Polski rynek suplementów diety inwestuje we własne fabryki. Produkcja staje się elementem przewagi konkurencyjnej

Kategoria: Aktualności Suplementy diety
5 min. czytania

Fot. Zdjęcie wygenerowane przez Magnific AI.

10 sierpnia 2026 r.

Polski rynek suplementów diety wchodzi w kolejną fazę rozwoju. Coraz więcej firm, które dotychczas budowały przewagę przede wszystkim poprzez markę, portfolio produktów i dystrybucję, inwestuje dziś we własne moce produkcyjne, automatyzację oraz zaplecze badawczo-rozwojowe. Własny zakład przestaje być wyłącznie elementem infrastruktury – coraz częściej staje się narzędziem umożliwiającym szybsze skalowanie biznesu, większą kontrolę nad jakością i elastyczniejsze reagowanie na potrzeby rynku.

Trend ten dobrze pokazują inwestycje realizowane lub zapowiadane przez polskich producentów, m.in. OstroVit, Biowen czy SFD. Jak wynika z opublikowanego 10 sierpnia 2026 r. zestawienia „Forbes Polska”, rozwój własnej produkcji staje się jednym z najbardziej charakterystycznych kierunków zmian na krajowym rynku suplementów diety.

OstroVit zwiększa skalę produkcji

Jednym z najbardziej widocznych przykładów jest OstroVit. Firma realizuje w Zambrowie kolejną dużą inwestycję produkcyjno-logistyczną, której wartość wynosi około 110 mln zł. Projekt jest odpowiedzią na wzrost sprzedaży oraz potrzebę zwiększenia możliwości produkcyjnych i logistycznych przedsiębiorstwa. OstroVit wskazuje, że jednym z kluczowych wyzwań stało się obecnie nie samo generowanie popytu, lecz dostosowanie infrastruktury do rosnącej liczby zamówień.

Nowa inwestycja jest kolejnym etapem rozbudowy zaplecza przedsiębiorstwa. Wcześniej firma zrealizowała projekt dotyczący zakładu produkcji suplementów diety o wartości przekraczającej 43 mln zł. Według informacji Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu łączna wartość inwestycji OstroVit w Zambrowie przekracza już 150 mln zł.

Obecny projekt obejmuje dalsze zwiększanie zdolności produkcyjnych i rozwój infrastruktury logistycznej. Jak podaje „Forbes Polska”, przedsiębiorstwo zakłada wzrost rocznych przychodów z około 200 mln zł do około 500 mln zł do 2030 r. Rozbudowa produkcji ma być jednym z warunków umożliwiających osiągnięcie tej skali działalności.

Z punktu widzenia przemysłowego szczególnie istotne jest powiązanie inwestycji w moce wytwórcze z logistyką i kontrolą procesów. W szybko rosnącym przedsiębiorstwie suplementacyjnym sama dostępność nowych linii produkcyjnych nie rozwiązuje problemu skalowania działalności. Konieczne jest równoległe zwiększanie możliwości magazynowania surowców i produktów gotowych, zapewnienie odpowiednich przepływów materiałowych, kontroli jakości oraz sprawnego planowania produkcji.

Biowen stawia na automatyzację i własne zaplecze

Podobny kierunek obrał Biowen. Firma, która większość swojego asortymentu produkuje już we własnym zakładzie, zapowiedziała w 2026 r. dalszą rozbudowę parku maszynowego i automatyzację procesów produkcyjnych. Na inwestycje obejmujące również zabezpieczenie odpowiedniego zaplecza magazynowo-logistycznego przedsiębiorstwo planowało przeznaczyć około 5 mln zł.

Biowen analizuje ponadto możliwość budowy nowej hali produkcyjnej połączonej z centrum badawczo-rozwojowym w rejonie Białegostoku. Jest to istotny sygnał dotyczący kierunku rozwoju części polskich producentów suplementów: zwiększanie mocy produkcyjnych coraz częściej odbywa się równolegle ze wzmacnianiem kompetencji R&D.

Firma zakończyła 2025 r. z przychodami na poziomie około 50 mln zł, a na 2026 r. zakładała dalszy wzrost sprzedaży o 60 proc. Rosnąca skala działalności powoduje, że zwiększanie wydajności zakładu, automatyzacja oraz rozwój logistyki stają się elementami bezpośrednio wpływającymi na możliwość dalszego rozwoju przedsiębiorstwa.

SFD również rozwija własne moce

Na zwiększanie udziału własnej produkcji stawia również SFD. Spółka, która rozwinęła rozbudowane portfolio suplementów, odżywek i produktów dla osób aktywnych fizycznie, inwestuje w zakład produkcyjny w rejonie Rzeszowa. Według informacji przytoczonych przez „Forbes Polska” firma chce, aby do końca 2026 r. około połowa jej produktów pochodziła z własnej produkcji.

To istotna zmiana modelu działalności. Produkcja kontraktowa pozwala marce stosunkowo szybko rozwijać portfolio bez angażowania znacznego kapitału w infrastrukturę, jednak wraz ze wzrostem skali sprzedaży ograniczenia takiego modelu mogą stawać się coraz bardziej widoczne.

Dysponowanie własnym zakładem daje przedsiębiorstwu większy wpływ na harmonogramy produkcyjne, dostępność produktów, parametry procesu oraz rozwój nowych formulacji. Jednocześnie oznacza przejęcie znacznie większej odpowiedzialności za utrzymanie infrastruktury, system jakości, kwalifikację urządzeń, kontrolę dostawców, procesy magazynowe, personel oraz zapewnienie powtarzalności procesu wytwarzania.

Od marketingu do kompetencji przemysłowych

Zmiany obserwowane na rynku pokazują, że konkurencja pomiędzy producentami suplementów diety przenosi się stopniowo również na poziom infrastruktury i technologii.

Własna produkcja umożliwia przede wszystkim większą kontrolę nad procesem – od przyjęcia surowców, poprzez wytwarzanie i pakowanie, aż po zwolnienie produktu i logistykę. Przy odpowiedniej skali działalności może również zwiększać elastyczność podczas planowania krótszych serii, wdrażania nowości czy reagowania na gwałtowny wzrost popytu.

Znaczenie ma również kontrola nad rozwojem produktu. Rozbudowane zaplecze technologiczne i laboratoryjne ułatwia prowadzenie prób technologicznych, reformulację produktów, ocenę stabilności formulacji oraz szybsze przechodzenie od koncepcji do produkcji przemysłowej.

W sektorze, w którym konsumenci coraz większą uwagę zwracają na skład, pochodzenie surowców oraz deklarowaną jakość produktu, możliwość szczegółowej kontroli procesu może dodatkowo wzmacniać wiarygodność producenta.

Polski rynek przekracza etap łatwego wejścia

Według danych przywoływanych przez „Forbes Polska” wartość krajowego rynku suplementów diety szacowana jest obecnie na około 7,5–8 mld zł, a w perspektywie kolejnych dwóch lat może zbliżyć się do 10 mld zł. Jednocześnie liczba nowych produktów zgłaszanych do Głównego Inspektoratu Sanitarnego nie rośnie już w tempie obserwowanym kilka lat wcześniej. W 2022 r. zgłoszono 26 267 produktów, w 2023 r. – 17 328, a w 2024 r. – 13 429.

Może to wskazywać na stopniowe dojrzewanie rynku. Samo wprowadzenie kolejnego produktu i zbudowanie komunikacji marketingowej coraz rzadziej będzie wystarczającą podstawą długoterminowej przewagi. Większego znaczenia nabierają skala działalności, jakość, własne kompetencje technologiczne, sprawny supply chain oraz zdolność szybkiego rozwijania i wdrażania nowych produktów.

Jednocześnie zwiększa się presja regulacyjna. Producenci działają w otoczeniu coraz większych wymagań dotyczących składu, znakowania, oświadczeń i reklamy suplementów diety. Dla przedsiębiorstw posiadających rozbudowane systemy jakości, własne laboratoria, kompetencje regulatory oraz kontrolowane procesy produkcyjne rosnące wymagania mogą sprzyjać profesjonalizacji rynku.

Konsolidacja zmienia strukturę sektora

Drugim procesem widocznym równolegle do inwestycji produkcyjnych jest konsolidacja. Na polskim rynku w ostatnich latach dochodziło do przejęć marek i producentów suplementów przez większe grupy farmaceutyczne, FMCG oraz dystrybutorów.

Przykładem jest przejęcie Health Labs Care przez USP Zdrowie, producenta Polski Lek przez Grupę Maspex czy Global Pharma CM przez Grupę NEUCA. Transakcje te pokazują, że suplementy diety są coraz częściej traktowane jako strategiczny segment większych grup działających w szeroko rozumianym obszarze zdrowia i produktów konsumenckich.

Jednocześnie firmy, które pozostają niezależne, coraz intensywniej inwestują w kompetencje pozwalające kontrolować większą część łańcucha wartości. Własny zakład produkcyjny, laboratorium, dział R&D, automatyzacja i rozwinięta logistyka mogą ograniczać zależność od zewnętrznych partnerów oraz umożliwiać szybsze skalowanie biznesu.

Obserwowane inwestycje OstroVit, Biowen czy SFD wskazują więc na szerszą zmianę strukturalną. Polski sektor suplementów diety pozostaje rynkiem silnych marek konsumenckich, ale coraz wyraźniej staje się także zaawansowanym segmentem przemysłowym, w którym przewagę buduje się poprzez technologię, jakość procesów, zaplecze badawcze i efektywną produkcję.

Dla dostawców maszyn, technologii produkcyjnych, systemów pakujących, aparatury laboratoryjnej, automatyki, rozwiązań magazynowych oraz usług związanych z kontrolą jakości oznacza to jednocześnie rosnący rynek inwestycyjny. Jeżeli obecny kierunek zostanie utrzymany, kolejne lata mogą przynieść dalszą rozbudowę polskich zakładów wytwarzających suplementy diety oraz coraz większą profesjonalizację ich infrastruktury produkcyjnej.

Dodatkowe informacje

Opracowanie własne na podstawie:
https://www.forbes.pl/biznes/najwieksi-producenci-suplementow-diety-w-polsce-ranking/wthvmzf, data publikacji 10.08.2026.
Źródła uzupełniające:
https://www.paih.gov.pl/news/rekordowe-inwestycje-w-zambrowie-ostrovit-inwestuje-ponad-150-mln-zl-przy-wsparciu-paih/, data publikacji: 17.06.2026.
https://www.pb.pl/biowen-podnosi-poprzeczke-po-potrojeniu-sprzedazy-chce-rosnac-dalej-1257026, data publikacji: 25.02.2026.

farmacom__logo
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.